piątek, 28 października 2011

Cmentarz Stary

Cmentarz przy ulicy Ogrodowej to magiczne i wyjątkowe miejsce.
To najstarsza łódzka nekropolia, założona w 1855 roku, składa się z trzech części - katolickiej, ewangelickiej i prawosławnej. 






Tutaj pochowani są najwybitniejsi łódzcy fabrykanci, lekarze, aktorzy, adwokaci, nauczyciele, artyści i wiele innych znakomitych osób. 
Na części ewangelickiej znajduje się najpiękniejsza neogotycka kaplica w Europie. Pochowany jest tutaj Karol Scheibler z rodziną. 
Do niego należało osiedle fabryczne na Księżym Młynie. Możecie o tym miejscu poczytać na moim blogu.



Kaplica jest piękna, ale zniszczona, na szczęście, dzięki Fundacji na rzecz Kaplicy Scheiblera trwa remont i już za kilka lat to miejsce będzie wyglądać przepięknie. 








Tu jest także pochowany Ludwik Grohman z rodziną, również wielki fabrykant.





Czy Juliusz Kunitzer, któremu Łódź zawdzięcza tramwaje!




Co roku, w okolicach Wszystkich Świętych Towarzystwo Opieki nad Starym Cmentarzem organizuje kwestę, oznacza to, że zbierane są pieniądze, przeznaczone na odnowienie pięknych, zabytkowych nagrobków. 


Plan tegorocznej kwesty wygląda następująco:



29 października (sobota) 10-15 kwestują i sprzątają cmentarz uczniowie  łódzkich szkół


30 października (niedziela) 9-17 kwestują miłośnicy zabytków w tym  łódzcy przewodnicy


31 października (poniedziałek) 10-15 kwestują i sprzątają cmentarz uczniowie łódzkich szkół


1 listopada (wtorek) 9-19 kwesta ogólna, kwestują artyści, politycy, sportowcy, dziennikarze i inni

Zobaczcie film o tegorocznej kweście, nakręcony przez Adama Brajtera.






Moim zdaniem trzeba wybrać się na Cmentarz Stary przy ul. Ogrodowej, jest to piękne i ważne miejsce, o którym każdy musi pamiętać.

wtorek, 18 października 2011

Łódź Fabryczna



W ubiegły weekend, 15  i 16 października 2011 r. zamknięto dworzec Łódź Fabryczna. Z tej okazji odbyło się na dworcu mnóstwo ciekawych imprez.
Wcale się nie dziwię, ze łodzianie pożegnali to miejsce w tak niesamowity sposób. Przecież chyba każdy mieszkaniec naszego miasta ma z tym miejscem związane jakieś wspomnienia. Wyjeżdżali stąd na kolonie lub na wczasy, albo do Warszawy, bo właśnie stąd jeździło się do stolicy.


W sobotę o godzinie 15 spotkaliśmy się pod legendarnym neonem ŁÓDŹ FABRYCZNA, żeby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, które zostało opublikowane w poniedziałkowej Gazecie Wyborczej. Pan fotograf Tomasz Stańczak musiał wejść na wysięgnik, który go podniósł bardzo wysoko, tak, że mógł zrobić zdjęcie całego tłumu.



Widzicie mnie?
Siedzę na pięknym czerwonym rowerze cioci Olgi.


Pan fotograf miał dobre oko i uchwycił mnie jak jadę  z mamą rowerem.



Potem przeszliśmy się po peronach, to był ostatni dzień kiedy na tym dworcu jeździły pociągi, na następne musimy poczekać do 2015 roku.





W niedzielę rano poszliśmy na dworzec, żeby porobić zdjęcia i po raz ostatni pospacerować po peronach.
Mój ulubiony portal internetowy mmlodz.pl zorganizował fotodej, także mogliśmy chodzić po całym budynku, nawet w takie miejsca, które zazwyczaj były zamknięte.
Robiłem dużo zdjęć, jak profesjonalista!




Ja chciałem kupić bilet, ale kasa była już zamknięta




Nawet wołałem panią kasjerkę, ale bezskutecznie. 





Kiedyś ten dworzec wyglądał przepięknie. 




Został wybudowany w 1865 roku, czyli ma 146 lat, do jego powstania bardzo przyczynił się król łódzkiej bawełny Karol Scheibler, który chciał,żeby Łódź miała szybkie połączenie z resztą kraju i Europy. Dworzec zaprojektował warszawski architekt Adolf Schimmelpfenning. Ja też nie potrafię wymówić tego nazwiska, nie martwcie się!
Mam nadzieję, ze nowy dworzec też będzie miał taki fajny klimat i łodzianie go pokochają tak bardzo jak starą dobrą Łódź Fabryczną.  

piątek, 7 października 2011

Nowa gwiazda

Siedziałem sobie wczoraj w domu, trochę się nudziłem, nie będę ukrywał, aż tu nagle słyszę dzwonek do drzwi. 
Tata poszedł otworzyć, okazało się, ze to mój ulubiony wujek Piotrek przyszedł po mnie! Chciał mnie zabrać na Piotrkowską. Rodzice się zgodzili, a ja z uśmiechem na twarzy wybrałem się z wujkiem na Pietrynę. 
Wczoraj by bardzo wyjątkowy dzień, w naszej łódzkiej Alei Gwiazd odsłonięto kolejną gwiazdę - Stanisława Barei. 
Stanisław Bareja był genialnym reżyserem komedii, jego "Miś" to dzisiaj jeden z najlepiej znanych filmów w Polsce. 


Byłem bardzo szczęśliwy, że wujek mnie tam zabrał, zwłaszcza, że pozanłem jednego z ulubionych aktorów reżysera, samego Stanisława Tyma!





Przed odsłonięciem gwiazdy odbyła się parada maluchów, czyli Fiatów 126p




A na koniec był tort w kształcie Misia, wyglądał troszkę dziwnie... Nie zjadłem nawet kawałeczka!




Na portalu mmlodz.pl możecie przeczytać relację z odsłonięcia gwiazdy. 


Bardzo dziękuję wujkowi Piotrkowi za to, że mnie zabrał na Piotrkowską. Mama powiedziała, że z wujkiem to mogę nawet na koniec świata iść! 


A za tydzień spotkamy się na Dworcu Fabrycznym


Do zobaczenia!

wtorek, 4 października 2011

II Festiwal Prawdziwej Czekolady

Ostatni weekend był pełen wrażeń! W piątek oczywiście Masa Krytyczna.


W sobotę i niedzielę II Festiwal Prawdziwej Czekolady! Nie mogło mnie tam zabraknąć! Poszliśmy tam z tatą. Zdziwiłem się strasznie, bo myślałem, że to festiwal dla dzieci. Okazuje się, że prawdziwa czekolada to głównie czekolada gorzka i może nie smakować dzieciom.
Ale nie zawiodłem się, bo była tam "Strefa Dziecka". Zaczarowany Ołówek pokazał nam w sobotę jak robi się płaskorzeźby.






W niedzielę wspólnie dekorowaliśmy wymarzony tort.




















W niedzielę można też było zagrać w gry planszowe!


Tu z Asią i jej tatą zaczynamy grę.



Na recepcji już kombinowałem nad wpisem na blogu.



Na festiwalu było bardzo fajnie, nauczyłem się dużo o czekoladzie. Już wiem czym różni sie prawdziwa czekolada od tej kupowanej w sklepach. Mimo, że festiwal okazał się głównie dla dorosłych, świetnie się bawiłem i będę z pewnością w przyszłym roku. Mam nadzieję, że się spotkamy!

fot. Jarosław Bożyk i Dorota Chochlewicz