sobota, 31 grudnia 2011

Nowy Rok tuż tuż!

2012 już do nas biegnie!
Życzę Wam żeby ten nadchodzący rok był wesoły i kolorowy, żebyście poznawali Łódź, a potem mówili swoim znajomym z innych miast, jak tu jest fajnie i że warto przyjeżdżać do naszego miasta.
Życzę Wam zdrowia i uśmiechu i duuuużo miłości. I żeby każdy dzień był zaskoczeniem, żebyście nie bali się wyzwań i zmian. 
I szampańskiej zabawy!


Do zobaczenia w 2012!



Kolorek z rodzicami

czwartek, 22 grudnia 2011

Chanuka 2011

Wczoraj byłem na niesamowitej uroczystości, na Chanuce.
Chanuka to żydowskie święto świateł, trwa osiem dni. Każdego dnia zapala się świece w chanukij, czyli w specjalnym świeczniku, wykorzystywanym tylko podczas tego święta. 


Tutaj rabin Gminy Wyznaniowej Żydowskiej zapala drugą świeczkę, drugą bo to drugi dzień Chanuki.



To ja z małymi chanukijami, każdy mógł zapalić świeczkę chanukową. 





Chanuka Sameach



Zdjęcia robił wujek Robert Lisiecki, bardzo mu za to dziękuję 

niedziela, 11 grudnia 2011

Świąteczna Piotrkowska

Coraz bliżej święta. Nie da się ukryć.
A na Piotrkowskiej to jest naprawę przepięknie. 
W tym roku po raz pierwszy są nowe dekoracje, które powodują niesamowity świąteczny nastrój. 







Mnie się bardzo podobają. Zastanawiam się tylko, gdzie jest Mikołaj, bo w saniach go nie ma.
Mama powiedziała, że teraz to Mikołaj nie może siedzieć w saniach bo do świąt blisko i ma dużo pracy w biurze. 
Może się pojawi w okolicy Wigilii. Mam nadzieję, że go zobaczę...


Zapalenie dekoracji odbyło się w Mikołajki, 6 grudnia, również tego dnia łodzianie otrzymali prezent od władz miasta - nowe logo Łodzi.




Powiem Wam szczerze, że nie wiem jeszcze czy mi się podoba. Fajnie, że jest kolorowe, ale ja bardzo lubię logo, które powstało przy staraniu się Łodzi o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016.  Do tego nowego muszę się chyba przyzwyczaić. 




A od 15 grudnia na Piotrkowskiej będzie jeszcze fajniej, bo Fundacja Ulicy Piotrkowskiej organizuje Jarmark Świąteczny  "Gwiazdka z Piotrkowską". Na Jarmarku będzie można kupić pyszne jedzenie, oryginalne prezenty, przystroić choinkę obywatelską i zrobić tysiąc innych rzeczy, a wszystko to na pięknej i kolorowej Piotrkowskiej. Już nie mogę się doczekać!

Dziękuję wujkowi Piotrkowi za zdjęcia!

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Zima

Przyszła zima. Nie ma się co oszukiwać. Wszyscy dookoła marzną, nawet nasi najwięksi fabrykanci, którzy siedzą przy wspólnym stole na rogu Piotrkowskiej i Jaracza.
Na szczęście łodzianie o nich zadbali i teraz ani Scheibler, ani Poznański zimy się nie boją!





Jutro o 19 będzie prezentacja nowego logo Łodzi, a potem zostaną włączone świąteczne dekoracje na Piotrkowskiej. Mam nadzieję, że też tam będziecie. Do zobaczenia. I trzymajcie się ciepło! 

sobota, 26 listopada 2011

Masa Krytyczna w listopadzie

375 osób pojechało rowerami w listopadowej Masie Krytycznej!
A ja się nie zgadzam. Podobno misie nie były liczone.... Z nami na pewno byłoby dobrze ponad 400!


Na zdjęciu jestem z ciocią Mariką i moim przyjacielem Stefanem. 




czwartek, 24 listopada 2011

Światowy Dzień Pluszowego Misia

Jutro jest bardzo ważny dzień: Światowy Dzień Pluszowego Misia!


To bardzo ważne święto dla wszystkich misiów, tych mniejszych i większych.
Światowy Dzień Pluszowego Misia został ustanowiony na cześć pierwszego na świecie pluszowego misia, który 7 lat temu, czyli w 2004, obchodził swoje setne urodziny.


Ja wszystkim moim kuzynom życzę wszystkiego najlepszego!


A z tej okazji jutro ulicami Łodzi przejedzie Masa Krytyczna, która pojedzie trasą bajkową, ale będzie fajnie!
Mi sie wydaje, że będzie dużo ludzi, bo to frajda jeździć rowerem w listopadzie!



niedziela, 20 listopada 2011

A bez pałacu, nie ma pałacu.

Mam to ogromne szczęście, że mieszkam w centrum Łodzi. Wszędzie mamy blisko, a na dodatek na każdym kroku widać i czuć historię naszego miasta.
Dzisiaj była fajna pogoda, wybraliśmy się więc na spacer, wyobraźcie sobie, że w ciągu pół godziny zobaczyłem mnóstwo pięknych budynków - kamienic, willi i pałaców. Wszystko to w okolicy mojego domu!


Przy ulicy Zielonej  21 stoi piękna willa Jakuba Wiwe, została ona wybudowana w 1890 r., jej właściciel tuż obok miał przędzalnię. Teraz w tym budynku znajduje się przedszkole. 




Skręciliśmy w ulicę Gdańską, która jest jedną z ładniejszych ulic w Łodzi. 
Ulica jest długa, ma prawie 3 kilometry, zanim nazywała się Gdańska nosiła właśnie nazwę Długa!




Nazwa Gdańska funkcjonuje od 1920 roku, upamiętnia zaślubiny Polski z morzem. 


Czekając na tramwaj linii 15 lub 46 można podziwiać piękny pałac Rudolfa Kellera. Miał on w pobliżu fabrykę koronek, tasiemek i wstążek. Później willa należała do innego fabrykanta. Teraz niestety stoi pusta i niszczeje  w ubiegłym roku spaliła się wieżyczka. Bardzo lubię to miejsce, chociaż zawsze robi mi się tam trochę smutno...





Po drugiej stronie ulicy, pod numerem 42 znajduje się przepiękna neobarokowa kamienica Michała Kipera. Jest ona odnowiona i przepięknie zdobiona. Czekający na tramwaj na pewno się nie nudzą, bo mają co podziwiać! Zaprojektował ją Dawid Lande w 1897r.



Bardzo podobają mi się krasnale przy bramie.


Troszkę dalej, na skrzyżowaniu ulicy Gdańskiej i Więckowskiego stoi pałac Maurycego Poznańskiego. 
Został on zbudowany około 1896 roku, architekt Adolf Zeligson wzorował się na budynkach pałaców w Wenecji.
Maurycy Poznański był synem Izraela Poznańskiego, jednego z większych fabrykantów w Łodzi. 
Teraz mieści się tu Muzeum Sztuki Współczesnej. 





Po przeciwnej stronie skrzyżowanie stoi willa Karola i Markusa Kieperów, mięli oni fabrykę pluszu i własny dom handlowy. Teraz w tym budynku mieści się Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Łodzi.


Kawałeczek dalej swój pałac miał Karol Poznański, kolejny syn wielkiego Izraela Poznańskiego. Mnie się wydaje, że on chciał mieć swoje dzieci na oku, dlatego mieszkali tak blisko siebie. 
Teraz w tym pięknym pałacu mieści się Akademia Muzyczna im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów. Na stronie Akademii możecie zobaczyć zdjęcia ze środka pałacu. 


Pałac jest bardzo bogaty w detale, zobaczcie jakie piękne drzwi



I jaki straszny diabeł :)




Polecam Wam spacer po Gdańskiej, można nią dojść do Manufaktury lub bardzo blisko parku Poniatowskiego. Po drodze jest jeszcze wiele pięknych budynków do obejrzenia. Ja na pewno wrócę na Gdańską. I pokażę Wam co widziałem. 

piątek, 11 listopada 2011

11. 11. 11 - Masa Niepodległości



Już drugi raz rowerzyści w Łodzi świętowali Dzień Niepodległości na rowerach. Było biało - czerwono, wesoło i radośnie. Czyli tak jak być powinno!
Trzeba pamiętać, że nasi przodkowie walczyli o to, żebyśmy żyli w wolnym kraju.
Dla mnie to jedno z ważniejszych świąt w roku, dlatego też się cieszę, ze aż 350 osób świętowało go z uśmiechem na twarzy. 
Masa Niepodległości odbyła się w ramach Tygodnia Patriotycznego





Na Masie Niepodległej była też ciocia Ewa. 


I pięknie uśmiechnięta ciocia Marika. 







niedziela, 6 listopada 2011

Jesień

Taką jesień to ja uwielbiam. Jest słonecznie, sucho, ciepło. Aż grzech siedzieć w domu!
Dlatego wybrałem się z rodzicami do parku Śledzia. Było pięknie i kolorowo, czyli tak, jak lubię najbardziej.








Po odpoczynku na ławce poszedłem bawić się w liściach, ale miałem frajdę! 






Na koniec poszliśmy na drugą stronę parku, bliżej Manufaktury, tam też było pięknie. 






Nie warto siedzieć w domu w taką jesień!  Pamiętajcie, że teraz będzie długi weekend, z okazji Święta Niepodległości. Warto wybrać się do parku lub na rower.
Właśnie z tej okazji Fundacja Fenomen organizuje Masę Niepodległości. Odbędzie się ona w ramach Tygodnia Niepodległości. Ja będę na pewno.
I to biało - czerwony! 



piątek, 28 października 2011

Cmentarz Stary

Cmentarz przy ulicy Ogrodowej to magiczne i wyjątkowe miejsce.
To najstarsza łódzka nekropolia, założona w 1855 roku, składa się z trzech części - katolickiej, ewangelickiej i prawosławnej. 






Tutaj pochowani są najwybitniejsi łódzcy fabrykanci, lekarze, aktorzy, adwokaci, nauczyciele, artyści i wiele innych znakomitych osób. 
Na części ewangelickiej znajduje się najpiękniejsza neogotycka kaplica w Europie. Pochowany jest tutaj Karol Scheibler z rodziną. 
Do niego należało osiedle fabryczne na Księżym Młynie. Możecie o tym miejscu poczytać na moim blogu.



Kaplica jest piękna, ale zniszczona, na szczęście, dzięki Fundacji na rzecz Kaplicy Scheiblera trwa remont i już za kilka lat to miejsce będzie wyglądać przepięknie. 








Tu jest także pochowany Ludwik Grohman z rodziną, również wielki fabrykant.





Czy Juliusz Kunitzer, któremu Łódź zawdzięcza tramwaje!




Co roku, w okolicach Wszystkich Świętych Towarzystwo Opieki nad Starym Cmentarzem organizuje kwestę, oznacza to, że zbierane są pieniądze, przeznaczone na odnowienie pięknych, zabytkowych nagrobków. 


Plan tegorocznej kwesty wygląda następująco:



29 października (sobota) 10-15 kwestują i sprzątają cmentarz uczniowie  łódzkich szkół


30 października (niedziela) 9-17 kwestują miłośnicy zabytków w tym  łódzcy przewodnicy


31 października (poniedziałek) 10-15 kwestują i sprzątają cmentarz uczniowie łódzkich szkół


1 listopada (wtorek) 9-19 kwesta ogólna, kwestują artyści, politycy, sportowcy, dziennikarze i inni

Zobaczcie film o tegorocznej kweście, nakręcony przez Adama Brajtera.






Moim zdaniem trzeba wybrać się na Cmentarz Stary przy ul. Ogrodowej, jest to piękne i ważne miejsce, o którym każdy musi pamiętać.