niedziela, 27 kwietnia 2014

Urodziny Karskiego

Pewnie wiecie, że rok 2014 został ustanowiony Rokiem Jana Karskiego, który urodził się w Łodzi 24 kwietnia 2014 r. W tym roku każdy, ale to każdy, musi mieć zdjęcie z Karskim na jego ławeczce w Parku Ocalałych!

Ja dzisiaj wybrałem się do tego Parku i do Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, które jest organizatorem 100. rocznicy Urodzin Jana Karskiego. 







W Centrum Dialogu spotkałem moich rowerowych znajomych, Tomka i Gabrysię, którzy pozowali ze mną na ściance, na której przemawiał Pan Prezydent Bronisław Komorowski!



Poznałem dzisiaj też nową koleżankę, Helenkę, mam przeczucie, że jeszcze się nie raz spotkamy :)


poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Święta, święta i po świętach...

Święta, święta i po świętach... Mnie ten czas minął bardo fajnie i spokojnie. Byłem na spacerze i na pysznych lodach, spotkałem się z ukochaną babcią, czytałem książkę i oglądałem telewizję. I oczywiście jadłem :) Robiłem to na co miałem ochotę. 

Dzisiaj byłem z mamą na krótkim spacerze, spotkaliśmy się z ciociami i wujkami i zjedliśmy pyyyszne lody. Przy okazji zauważyłem, że mamy w Łodzi nowy, fajny plac. Czekam tylko aż zakwitną kwiatki, które są tam posadzone. 




Na nowo odnowionej Piotrkowskiej też jest fajnie, tylko trochę za mało zieleni jest jednak



Dzisiaj był śmingus - dyngus, wujek Marcin nawet chciał mnie oblać, ale ciocia Marika mnie obroniła!



Potem poszliśmy na lody i spacer, znalazłem dużo pięknych, kwitnących drzew i kwiatów. I to w samym centrum miasta. 








Na mieście stoją też plakaty z Janem Karskim. Już w tym tygodniu w Łodzi odbędą się wydarzenia związane z 100. rocznicą urodzin Jana Karskiego



A tym którzy nie wiedzą kim był Jan Karski polecam filmik:


KIM BYŁ JAN KARSKI? // Dowiedz się od Klubu Kuriera

niedziela, 13 kwietnia 2014

Kiermasz na Księżym Młynie

Księży Młyn znowu był pełen życia dzięki Kiermaszowi Wielkanocnemu!
I jak zawsze było super! Może trochę za zimno, ale co tam. Następny kiermasz będzie w pełnym słońcu! 


Spotkałem mnóstwo super znajomych!

Frania, który był z ciocią Martą i wujkiem Rafałem. 



Uśmiechniętą ciocię Elizę na czarnym, pięknym rowerze.


Wujka Michała, który rządzi na Księżym Młynie. 


Było też dużo atrakcji. Piękne stare auta Retro Pasjonatów.



Pomimo deszczu był nawet koncert.


A do tego były stoiska z ręcznymi wyrobami i pamiątkami z Łodzi. 


A tutaj stoisko Pociągu do Łodzi, organizatora kiermaszu. 


Nie mogę się już doczekać na następny kiermasz. Ciekawe kiedy będzie.





niedziela, 6 kwietnia 2014

Niedziela

Dzisiaj był bardzo fajny dzień. Na dworze było ciepło i słonecznie. Od rana liczyłem, że mama wymyśli nam jakiś fajny spacer. I się nie pomyliłem. Zaraz po śniadaniu poszliśmy odwiedzić Szuflandię. Już Wam kiedyś opowiadałem o tym budynku: o TU.


 Tym razem czekała nas niezwykła okazja, żeby wejść do środka! Spacer po willach Polesia prowadziła Alina Jabłońska. Ale ta pani ma wiedzę! Potrafi chyba opowiedzieć historię każdego miejsca w Łodzi. 


Ta willa stoi w głębi podwórka, jak się okazało budynek od frontu, przy Wólczańskiej 17 jest biurowcem, a nie willą. Nie zdziwiłem się wcale, przecież tam był Instytut Badań Czwartorzędu


Budynek jest bardzo zniszczony, to chyba już ostatnia szansa na jego uratowanie!


 W środku jest jeszcze gorzej....




Na szczęście spotkałem Sarę, która mnie trochę pocieszyła, mówiąc, że przecież nasze Miasto musi uratować ten budynek! Nie ma innej opcji! Uwierzyłem Sarze i z uśmiechem ruszyliśmy dalej w trasę.





 Znowu inaczej spojrzałem na najbliższą okolicę. Pamiętajcie, że w Łodzi warto patrzeć do góry, tam są najpiękniejsze rzeczy!