środa, 29 lipca 2015

592. URODZINY ŁODZI

Prawa miejskie Łódź otrzymała 29 lipca 1423 roku w Przedborzu z rąk króla Władysława Jagiełły. Dziaij mija 592 lata od tego wydarzenia! Jest ono upamiętnione na Rynku Starego Miasta, w południowo – wschodnim rogu stoi wielki głaz, na którym staropolskim językiem opisane jest to wydarzenie. Dzisiaj władze i mieszkańcy Łodzi złożyli pod kamieniem kwiaty.




Przez cały weekend w Łodzi odbywało się mnóstwo imprez, zdjęcia z kilku możecie obejrzeć TUTAJ

Ja życzę Łodzi dużo pięknych dni, wesołych i kreatywnych mieszkańców, pieniędzy na inwestycje, rozsądnych decyzji, życzliwych ludzi, koloru, uśmiechu i dużo szczęścia. KOCHAM ŁÓDŹ



niedziela, 19 lipca 2015

Ufff, jak gorąco...

W ten weekend było wyjątkowo gorąco.... I bardzo dobrze, w końcu są wakacje i lato. Jedyny minus tych upałów jest taki, że nie chciało mi się nic. Nie miałem nawet ochoty iść na spacer po Łodzi. Jak pewnie pamiętacie w te wakacje nigdzie nie jadę, nie zobaczę morza ani gór, ani nie poleżę na plaży... Dlatego wybrałem się dzisiaj na poszukiwanie tropików w Łodzi. Oto co udało mi się odnaleźć:










Takie wakacje można mieć w Manufakturze! Coś czuję, że jeszcze tam wrócę :) 

niedziela, 12 lipca 2015

Pasaż Róży

Przy Piotrkowskiej 3 znajduje się miejsce magiczne. Zupełnie jak z bajki. Nazywa się Pasaż Róży. 


Całe podwórko zostało pokryte miliardami luster, które tworzą wyjątkowy efekt. Ułożone są one przez znaną artystkę Joannę Rajkowską. W 2012 u córki pani Rajkowskiej, Róży, został zdiagnozowany rak oczu. Pasaż jest na jej cześć - pokazuje drogę Róży od niwidzenia do widzenia. Jej mama chciała pokazać jak skomplikowane jest ludzkie oko i jaka to wielka radość móc patrzeć na świat. 


Pasaż łączy ulicę Piotrkowską z ulicą Zachodnią. Mam nadzieję, że będą tu organizowane różne wydarzenia, już teraz przyciąga tłumy łodzian, przy okazji można napić się pysznej kawy od Pana Rowerskiego. 


Pasaż powstawał od 2013 roku, jest projektem w ramach Festiwalu Łódź Czterech Kultur.



Będę tam często wracał! Warto!

Podwórko znajduje się tuż przy placu Wolności, na którym wczoraj stały stare, piękne auta. Mama się bała, że Czarna Wołga mnie zabierze, ale na szczęście nic takiego się nie stało :)



W tym roku niestety nie jadę na urlop, całe wakacje spędzam w Łodzi. I powiem Wam, że nawet się cieszę. Tu się tyle dzieje!