niedziela, 29 czerwca 2014

Dużo się działo :)

Cześć, dawno nie pisałem, bo dużo się u mnie dzieje. Przede wszystkim szykuję się na wakacje. Jadę z mamą w góry! Będzie fajnie! 
Za to Koloreczek nadal bawi się z Gabrysią i Tomkiem. Jest zachwycony i wcale nie chce wracać do domu. Nic dziwnego, skoro ciocia Małgosia i wujek Konrad zapewniają mu tyle atrakcji!
Zobaczcie sami:

Rodzina Strzeleckich zabrała Kolorka na wieś, gdzie widział konie, kury, króliki









Koloreczek wspinał się nawet na ściance!




 A przede wszystkim był z Gabrysią i Tomkiem na Swingującym Helenowie! Bardzo mu się podobało!





 Młody to ma teraz życie. I piękne zdjęcia zrobione przez ciocię Małgosię i wujka Konrada! 
Dziękuję im bardzo za opiekę nad bratem.

niedziela, 15 czerwca 2014

Festiwal Kolorów

Wczoraj w Łodzi była niesamowita impreza - Festiwal Kolorów! Nie mogło mnie tam zabraknąć! Niestety mama się pochorowała i musiała zostać w domu, bardzo jej było przykro, na Festiwal poszedł Koloreczek z wujkiem Konradem, Gabrysią i Tomkiem. Spotkaliśmy też ciocię Agnieszkę! 
Impreza była super, w określonym momencie wszyscy wyrzucili w górę kolorowy proszek :)
Miałem wrażenie, że ludzie dookoła są podobni do mnie :)




Mama powiedziała, że ja i tak byłem najbardziej kolorowy ze wszystkich! Impreza była super, było wesoło i kolorowo. Więcej zdjęć możecie znaleźć tutaj: FESTIWAL KOLORÓW. 

Dziękuję wujkowi Konradowi i cioci Małgosi za opiekę i super zdjęcia. 
Mogę Wam chyba zdradzić, że Koloreczek był na wakacjach. Więcej zdjęć wkrótce!



Zdjęcia M&K Strzeleccy. 


niedziela, 8 czerwca 2014

Święto Cykliczne 2014

Dzisiaj w całej Polsce odbyło się Święto Cykliczne. Imprezy dla miłośników rowerów odbyły się w Warszawie, Krakowie, Szczecinie, Wrocławiu, Bydgoszczy, Poznaniu, Olkuszu.... 
Łódź miała oczywiście najfajniejszą imprezę, bo w Łodzi ludzie są najfajniejsi na świecie!

Impreza, jak co roku, odbywała się w parku Poniatowskiego. Było dużo ludzi i atrakcji. Można było zrobić sobie super zdjęcie i być częścią Łodzi. 





Dla najmłodszych czekało Miasteczko Ruchu Drogowego przygotowane przez WORD. 






Pamiątki z Łodzi sprzedawały koszulki rowerowe. 



A wujek Piotrek robił specjalne, rowerowe, piny. 



Były tańce :)



Była też moja ukochana ciocia Kamila, która jest troszkę złośliwa, ale za to właśnie ją kocham!



Ale najfajniejszy był luz. Można było poleżeć beztrosko na kocyku i popatrzeć w niebo. 
Bo dzisiaj było wszystko to co najlepsze: Łódź, rower, przyjaciele, dobre jedzenie i błękitne niebo. Było prawie idealnie! 




niedziela, 1 czerwca 2014

Dzień Dziecka

Dzisiaj jest Dzień Dziecka, czyli święto każdego dziecka, i małego  dużego. Dzisiaj w Łodzi bardzo dużo się działo. Impreza dla dzieci była w Manufakturze, w Ogrodzie Botanicznym, przed Halą Sportową, w parku Julianowskim, na Zdrowiu, nawet w podwórku przy Piotrkowskiej coś się działo. Niestety nie mieliśmy tyle czasu, żeby zobaczyć wszystko. Poszliśmy na chwilę na festyn zorganizowany przez Gazetę Wyborczą. Atrakcji było co niemiara, zobaczcie sami: 



Wziąłem udział w konkursie zorganizowanym przez Regionalną Organizację Turystyczną. 




Przywitałem się z kumplami z SEMAFORA.



Razem z Muzeum Kinematografii poleciałem na Księżyc :)



Potem poszliśmy na pyszny obiad, a po jedzeniu, do Willi Kindermanna. Czekałem na to bardzo długo! 

W willi od 1975 r. mieści się Miejska Galeria Sztuki. Remont tego miejsca rozpoczął się w 2011r., w ten weekend po raz pierwszy można było zobaczyć wnętrze tego secesyjnego budynku. Łodzianie czekali na ten moment i bardzo tłumnie odwiedzili Galerię podczas drzwi otwartych.





Willę wybudowano w 1903r. dla Leopolda Kindermanna, jest to jeden z najpiękniejszych przykładów secesji w Europie! Zachwyca detalami z zewnątrz i w środku. 










Miałem bardzo fajny Dzień Dziecka, spełniłem marzenie, żeby zobaczyć Willę Kindermanna, pobawiłem się ma festynie, zjadłem pyszne lody, a najważniejsze - wszystko to w towarzystwie mojej ukochanej Babci! BYŁO FANTASTYCZNIE!